Bezpłodność a niepłodność

Bezpłodność a niepłodność

Dla wielu osób oba te terminy często oznaczają to samo, bywają również używane zamiennie, o ile nawet bezpłodność nie jest częstszym określeniem na wszelkie problemy z poczęciem dziecka. Tymczasem niepłodności i bezpłodności nie można stawiać na równi. Wydaje nam się, że znajomość tych dwóch terminów jest o tyle ważna, że niestety już co piąta para ma problemy z doczekaniem się upragnionego dziecka. Jest to coraz poważniejszy problem, o którym w końcu zaczyna się mówić głośniej. O ile dla osób zmagających się z problemem walki o potomstwo terminologia medyczna jest bliska, o tyle osobom, które dopiero zaczynają nierzadko bardzo trudną przeprawę w walce o dziecko, bądź też osobom, których bliscy borykają się z taką sytuacją, przybliżenie terminów niepłodności i bezpłodności na pewno okaże się pomocne.

Według Światowej Organizacji Zdrowia o bezpłodności mówi się w przypadku trwałej – nieodwracalnej niezdolności do zostania rodzicami. Przyczyną bezpłodności w przypadku kobiety może być nie posiadanie macicy bądź jajników, bądź wyczerpanie rezerwy jajnikowej – a co za tym idzie, nieodwracalny brak owulacji. W odniesieniu do mężczyzny o bezpłodności mówi się w przypadku braku obu jąder, bądź niewytwarzaniu przez nie plemników. Kluczową kwestią w przypadku bezpłodności, jest fakt, że nie można jej leczyć farmakologicznie, bądź też innymi metodami . W niektórych przypadkach procedurą, która może pomóc jest zapłodnienie In vitro, nie jest ona w stanie wyleczyć przyczyn bezpłodności ale czasami jest w stanie dać parze upragnione potomstwo.

O niepłodności wg Światowej Organizacji Zdrowia mówi się w przypadku niezdolności zajścia w ciążę bądź spłodzenia dziecka, która jest stanem odwracalnym. Niestety w tym przypadku odwracalność jest określeniem raczej teoretycznym niż praktycznym, ponieważ z powodu ogromnej liczby przyczyn niepłodności, a także niepłodności idiopatycznej, medycyna nie jest w stanie dać gwarancji wszystkim parom podejmującym się leczenia. Warto nadmienić, że niepłodność została przez WHO umieszczona na liście chorób cywilizacyjnych. Niepłodność jest chorobą, a żadna choroba nie oznacza, że jesteśmy w jakiś sposób gorsi od osób zdrowych. Mamy problemy i podejmujemy się leczenia, jest to uwaga dla osób, dla których niepłodność stanowi powód do wstydu, czy zaniżonej samooceny – nie ważne jak bardzo bywa Państwu trudno, zawsze należy mieć świadomość, że to choroba, którą można leczyć. O niepłodności mówi się zazwyczaj, gdy po roku regularnego współżycia nie udaję się począć dziecka. Ta granica czasowa jest jednak ruchoma i zależy też od wieku kobiety. W przypadku kobiet po 35 roku życia czasami zaleca się wcześniejszą konsultację u specjalisty, ponieważ jest znacznie bardziej prawdopodobne, że faktycznie będzie miała problemy z płodnością. U kobiet młodszych, tj, do 27 roku życia, czas starań o dziecko bez interwencji lekarskiej może być wydłużony do półtora a nawet dwóch lat.

Warto pamiętać, że niepłodność nie dotyczy wyłącznie kobiet. Jest to przekonanie, które często występuje w naszym społeczeństwie. Być może przekonanie to znajduje odzwierciedlenie w fakcie, że to kobieta zazwyczaj jako pierwsza podejmuje się diagnostyki u ginekologa, dopiero po jakimś czasie sugeruje się przebadanie partnera. Na chwilę obecną wg badań, za niemożność posiadania dziecka, mężczyźni i kobiety odpowiadają tak samo często : 50% / 50%. Bywa również tak, że przyczyny niepłodności leżą po stronie zarówno kobiety jak i mężczyzny, dlatego tak ważne jest przebadanie obojga partnerów, bowiem nawet jeżeli zniwelujemy przyczynę u partnerki, to partner może mieć problemy np. z jakością nasienia i starania o dziecko nie będą w stanie zakończyć się sukcesem.